W polskich placówkach zajmujących się terapią uzależnienia do alkoholu często stosowane są w pracy z pacjentem tzw. „Przewodniki Samopoznania”. Od lat służyły one do pracy nad pogłębieniem wglądu pacjenta w konsekwencje jego picia dla różnych obszarów życia jego samego i jego bliskich. Stały się jednym z ważniejszych materiałów używanych w pracy z pacjentem.

Terapeuci uzależnień mogli zetknąć się z różnymi wersjami „przewodników”, z których jedne koncentrowały uwagę pacjentów na destrukcji wynikającej z picia a inne podkreślały zasoby pacjenta. Doświadczenie w pracy z użyciem „przewodników” ukazało zalety zarówno jednego jak i drugiego podejścia oraz zachęciło nas do opracowania kolejnej wersji, łączącej zalety obydwu podejść. Chcemy jednak podkreślić, że korzystanie z jakiejkolwiek wersji “przewodników” ma charakter fakultatywny a nie obligatoryjny. Decyzja o zastosowaniu lub rezygnacji z użycia “przewodników” wynika zarówno z reprezentowanego przez terapeutę nurtu w psychoterapii, jak również jest kwestią dostosowania narzędzia do konkretnego pacjenta.

Stworzone przez nas „przewodniki” uwzględniają wypracowany przez lata model pracy nad wglądem w destrukcję a zarazem są inspirowane koncepcją poznawczą terapii uzależnień Becka i terapią krótkoterminową skoncentrowaną na rozwiązaniach (TSR). Naszym zdaniem, nowy „przewodnik” pozwala pacjentowi spojrzeć na swoje picie w szerokiej perspektywie, uwzględniającej

  • – straty i subiektywne korzyści z picia
  • – przekonania na temat swego picia
  • – zasoby pomocne w odbudowaniu strat i budowaniu trzeźwego życia w danym obszarze.

Nie zmuszamy pacjenta do wyłącznego koncentrowania się na destrukcji alkoholowej i nie unikamy kwestii subiektywnych korzyści z picia. Uwzględniamy w „przewodniku” fakt, że pacjent postrzegał swoje picie jako atrakcyjne – dlatego pacjent rozpoczyna swoją pracę nad większością części „przewodnika” od zastanowienia się, czy zauważa jakiś korzystny wpływ alkoholu na dany obszar jego życia. Pytanie nie zakotwicza jednak pacjenta w myśleniu, że alkohol działał na niego korzystnie. Sposób sformułowania pytania zachęca jedynie do rozważenia „czy” pacjent zauważa jakieś korzyści z picia – jeśli je zauważa, może je krótko scharakteryzować i zastanowić się, w jaki sposób mógłby je osiągać bez alkoholu. W ten sposób sygnalizujemy pacjentowi, że jego przekonania są dla nas ważne. Nie negujemy jego dotychczasowych wyborów – zakładamy, że skoro sięgał po alkohol, widocznie uznał kiedyś, że jest to dla niego w jakiś sposób opłacalne.

Pytając o to, czy pacjent zauważa jakiś korzystny wpływ alkoholu na dany obszar, mamy okazję wysondować jego przekonania leżące u podłoża głodu alkoholowego i obniżonych umiejętności radzenia sobie – tym samym słuchając pacjenta uważnie zyskujemy możliwość lepszego dostosowania terapii do jego osoby. Jest to również element otwartej komunikacji z pacjentem i tym samym czynnik wspierający relację terapeutyczną. Pytaniem o ewentualne korzyści z picia komunikujemy, że jesteśmy gotowi do szczerej rozmowy a pacjent nie będzie w żaden sposób odrzucony ani ukarany przez fakt podzielenia się swoimi przekonaniami. Pytając o ewentualne występowanie korzyści z picia unikamy też postawy potępiającej picie i podkreślającej destrukcję – unikamy zatem wejścia w sojusz z osobami, które wcześniej ukazywały pacjentowi straty wywołane jego piciem. Pracę z „przewodnikiem” zaczynamy więc od zmniejszenia oporu.

Po rozważeniu ewentualnych korzyści z picia w danym obszarze, pacjent jest pytany o niekorzystny wpływ alkoholu na ten obszar oraz o pomysły na naprawienie strat wywołanych przez alkohol. W ręce pacjenta składamy odpowiedzialność za samego siebie i podległe mu sprawy – pacjent jest mobilizowany do zastanowienia się w jaki sposób on sam ma naprawić wyrządzone przez siebie straty. Okazujemy wiarę w zasoby pacjenta, umożliwiające mu znalezienie rozwiązań dostosowanych do jego możliwości i znajomości sytuacji.

Omawianie destrukcji alkoholowej nie jest tu zawieszone w próżni ale prowadzi pacjenta do działań naprawczych. Zakładamy, że samo uzyskanie wglądu w destrukcję może jedynie motywować do zmiany ale nie przyczynia się do wzrostu umiejętności dokonania zmiany. Kładąc nacisk na zmobilizowanie pacjenta do określenia możliwych rozwiązań problemu, sprawiamy, że pacjent po doznaniu przykrych emocji wywołanych wglądem w destrukcję nie zatrzymuje się na przykrości, ale rozpoczyna radzenie sobie z przykrymi emocjami poprzez zaprzęgnięcie ich w poszukiwanie rozwiązań.

W dalszej części pracy z użyciem „przewodnika” pacjent poszukuje swoich zasobów w okresie, w którym według własnej oceny najlepiej radził sobie w rozważanym obszarze. Pacjent zastanawia się, jakimi mocnymi stronami się wówczas wykazywał, co takiego robił, że radził sobie lepiej. Rozważa też, jakich niszczących zachowań wówczas unikał. Następnie pacjent zastanawia się, co mógłby robić obecnie, by lepiej funkcjonować w danym obszarze.

Pacjent, w toku wykonanej pracy ma więc możliwość uzyskać wgląd w straty z picia w danym obszarze i wymyślić sposób ich naprawiania, może zastanowić się nad możliwością uzyskania korzyści z picia w inny sposób (samo pytanie jest sugestią, że korzyści można osiągnąć w inny sposób), może dostrzec swoje zasoby, mocne strony. Wykonane zadanie ma wzmocnić w pacjencie pragnienie zmiany zarówno poprzez wgląd w destrukcję jak i poprzez dostrzeżenie realnych możliwości osiągnięcia satysfakcjonujących zmian.

Ponieważ „przewodnik” nie koncentruje pacjenta wyłącznie na destrukcji a ponadto uczy odpowiedzialności i kieruje ku realnym działaniom zmierzającym do naprawienia szkód, jegoużywanie jest również możliwe w pracy z pacjentami uzależnionymi, mającymi obniżony nastrój czy chorującymi aktualnie na depresję.

Konstrukcja „przewodnika” umożliwia terapeucie wyłonienie wielu przekonań pacjenta na temat wpływu alkoholu na dany obszar jego życia, ale też na temat jego obrazu siebie. Mimochodem „przewodnik” wyłania umiejętności pacjenta i tym samym umożliwia terapeucie zorientowanie się, jakie umiejętności będą pomagały pacjentowi w osiągnięciu jego celów a jakie umiejętności trzeba wzmocnić w toku terapii. Nowe ujęcie „przewodnika” ułatwia też pracę osobom mającym duże trudności z wglądem w siebie – „przewodnik” prowadzi bowiem pacjenta krok po kroku w róże aspekty analizowanego obszaru, nie pozwalając pominąć czy zapomnieć o odniesieniu się do tego aspektu. W praktyce pozwala to pacjentowi dokładnie przeanalizować zagadnienie. Tak dokładna praca wymaga poświęcenia dużej ilości czasu na analizę z pacjentem wykonanego przez niego „przewodnika”. Korzyści z zastosowania nowych materiałów są jednak wielorakie i nie ograniczają się jedynie do wglądu w destrukcję alkoholową – pacjent po wykonanej pracy jest bardziej świadom siebie jako osoba, wzrasta jego motywacja do zmiany i ma wizję dokonania zmian. Terapeuta ma okazję przyjrzeć się przekonaniom i umiejętnościom pacjenta, co pomoże mu dostosować terapię do pacjenta, zająć się przekonaniami podtrzymującymi chęć picia czy powstrzymującymi przed dokonaniem zmiany.

Fragment ” Przewodnika do pracy terapeutycznej z osobami uzależnionymi – Materiały pomocnicze”  opracowane przez Zespół Terapeutyczny Joanna Dudniczenko, Marta Fajfer, Iwona Stera w Poradni dla Osób Uzależnionych od Alkoholu w Sosnowcu , 2010 r.